28.05.2016 WARSZAWSKI MARSZ WYZWOLENIA KONOPI! START 16:30 PALAC KULTURY I NAUKI!!

FB_IMG_1463517757224

Marsze Wyzwolenia Konopi to manifest globalnego ruchu walczącego o racjonalne podejście do rośliny jaką jest konopia.Co roku w okresie wiosennym odbywają się na całym Świecie w ponad 300 miastach, zbierają setki tysięcy uczestników i są jednymi z największych pochodów organizowanych w dziejach ludzkości. Zapoczątkowany przez amerykańskiego aktywistę Danna Beal w 1999 roku ma na celu celebrowanie kultury konopi oraz ukazanie pokojowego stylu życia wybranego przez użytkownika konopi. W Polsce Marsze Wyzwolenia Konopi odbywają się od 2003r. i z roku na rok przyciągają coraz większe rzesze zwolenników naszej sprawy. W 2003 r. w manifestacji wzięło udział ok. 50 osób natomiast w 2012 było nas już ponad 20 tysięcy. Dzięki wspierającym nas artystom możecie nie tylko manifestować ale również bawić się przy dźwiękach muzyki oraz brać udział w happeningach.  Naszym celem jest wzbudzenie debat w mediach,  dyskusji wśród rodzin, zaznaczenie naszej obecności, edukowanie zarówno konsumentów jak i abstynentów gdyż lata prohibicyjnej propagandy spowodowały fałszywy obraz w umyśle przeciętnego człowieka zamieszkującego kulę ziemską. Do 2010r. w Polsce odbywało się raptem kilka manifestacji rocznie, odkąd rozpoczęliśmy kampanię październikową (marsze w kilkudziesięciu miastach naszego kraju) Polacy zaczęli ochoczo wychodzić na ulicę w innych nurtujących ich sprawach a politycy na czele z Hanną Gronkiewicz-Waltz oraz Bronisławem Komorowskim wprowadzili ustawę ograniczającą możliwości demokratycznego manifestu nakładając dużo surowsze zakazy i olbrzymie kary dla organizatorów. Do roku 2013r. Marsze odbyły się w sumie w prawie 50 miastach, w których wzięło udział ok. 70 tysięcy ludzi a mimo tego „niezależne” media wogóle o manifestacjach nie mówią a przeciwne naszej sprawie fałszują ich rzeczywisty obraz. Marsz Wyzwolenia Konopi to nasz wspólny manifest, na którym znaleźć się powinien każdy kto identyfikuje się z naszą sprawą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *